Zaczęło się od kolonii.
Przez kilka lat pracowałyśmy jako wychowawczynie na obozach dla dzieci- i mimo że spałyśmy po pięć godzin i pracowałyśmy od świtu do nocy, to właśnie tam czułyśmy się najbardziej wypoczęte na świecie.
To było dziwne, ale prawdziwe.
W pewnym momencie zrozumiałyśmy, że to nie leżenie daje nam odpoczynek, tylko zabawa.
To wspólne śmiechy, błoto, gry i rozmowy sprawiały, że znikał stres, a pojawiał się luz.
I wtedy pomyślałyśmy- dlaczego dorośli mieliby być tego pozbawieni?
Julka jest super.
Ania jest super.
Hej! Używamy cookies, żeby sprawdzać, co działa na stronie, a co możemy ulepszyć. Dzięki temu FIKAJ może działać jeszcze lepiej 💛